OCZEKIWANIE...tylko na co?

W Adwencie Kościół czci Maryję poprzez Mszę św. zwaną Roratami. Nazwa ta pochodzi od pierwszych słów pieśni na wejście: Rorate coeli, desuper... (Niebiosa spuśćcie rosę...). Rosa z nieba wyobraża łaskę, którą przynosi Zbawiciel. Jak niemożliwe jest życie na ziemi bez wody, tak niemożliwe jest życie i rozwój duchowy bez łaski.

Msza św. roratnia winna być odprawiana przed świtem jako znak, że na świecie panowały ciemności grzechu, zanim przyszedł Chrystus - Światłość prawdziwa. I nastaje poranek. Na Roraty niektórzy przychodzą ze świecami, dzieci robią specjalne lampiony, by zaświecić je podczas Mszy św. i wędrować z tym światłem do domów.

1_adwent1.jpg

Adwent to czas oczekiwania na Chrystusa i na wielką, prawdziwą Miłość, która przez Niego wlewa się do każdego serca, które jest gotowe ją przyjąć. Powiedzielibyśmy z pewnością, że każde serce jest na to gotowe. Otóż nie do końca.

Troski dnia, brak czasu, przygnębienie codziennymi trudami zamykają nas na Miłość, zamykają nas na Jezusa, który uczy Miłości czystej i dobrej. Lecz jakże często pragniemy wtedy realizacji własnych planów, opartych na zranionych doświadczeniach, które odbieramy jako  rodzaj miłości. Jednak to tylko iluzja...Roraty wprowadzają nas w czas oczekiwania i przygotowują nasze zmęczone serca do przyjęcia Dobrej Nowiny.

1353935650.jpg

Dobrej Nowiny dla Ciebie! W twoim sercu, jeśli tylko na to pozwolisz, narodzi się Miłość! Prawdziwa Miłość! Dawno temu, ze względu na codzienne obowiązki, brak czasu i zabieganie, gospodarze nie przyjęli Józefa z Maryją. Chodzili, pukali od drzwi do drzwi, od serca do serca i nic.

Ludzie nie mieli czasu dla Miłości.  Ty nie musisz powtarzać tej historii.... Na Co czekasz?! Znajdź czas, wywalcz chwile aby nauczyć się Miłości! Aby ją (nie)zwyczajnie przyjąć...

14-oczekiwanie-3

 

Artykuł tygodnia

DLACZEGO LUDZIE KŁAMIĄ

Dlaczego ludzie szerzą oszczerstwa, odbierają bezinteresownie innym dobre imię? Czy tylko po to, by siebie usprawiedliwić, poczuć przez chwilę satysfakcję, że nie ma świata prawdy, wolnego od zła i zamętu? Kłamstwo - grzech główny. Zakaz kłamania został wyryty na kamiennych Mojżeszowych tablicach.

Ojcem kłamstwa jest diabolos - ten, którego celem jest - jak powiada Pismo Święte - sianie zamętu, zamieszanie, skłócanie. Philip Zimbardo, jeden ze współczesnych badaczy psychologii dobra i zła, stawiając pytanie o to, dlaczego dobrzy ludzie czynią zło, powiada, że grzechem anioła niosącego światło, zwanego Lucyferem, jest to, co średniowieczni myśliciele nazywali cupiditas: pożądanie, zachłanność, skąpstwo, potrzeba dominacji nad innymi - przymus, by zagarniać, zawłaszczać, podporządkowywać sobie wszystko i wszystkich.

Taki człowiek wrogie dla siebie otoczenie (które mogłoby obnażyć kłamstwo) będzie od siebie odpychać lub atakować.

Więcej…