Rachunki

15-rachunki.jpg

Któregoś wieczoru, gdy mama przygotowywała kolację, syn stanął w kuchni, trzymając w ręku kartkę.

Z oficjalną miną, dziecko podało kartkę matce, która wytarła sobie ręce w fartuch i przeczytała, co było napisane:

za wyrwanie chwastów na ścieżce: 5 złotych;
za uporządkowanie mojego pokoju: 10 złotych;
za kupienie mleka: 1 złoty;
za pilnowanie siostrzyczki (3 popołudnia): 15 złotych;
za otrzymanie dwukrotnie najlepszego stopnia: 10 złotych;
za wyrzucanie śmieci co wieczór: 7 złotych.
Razem: 48 złotych.

Mama spojrzała czule w oczy syna. Jej umysł pełen był wspomnień.
Wzięła długopis i na drugiej stronie kartki napisała:
-Za noszenie ciebie w łonie przez 9 miesięcy: 0 złotych;
-Za wszystkie noce spędzone przy twoim łóżku, gdy byłeś chory 0 złotych;
-Za te wszystkie chwile pocieszania ciebie, gdy byłeś smutny 0 złotych;
-Za wszystkie osuszone twoje łzy: 0 złotych;
-Za to wszystko, czego ciebie nauczyłam dzień po dniu: 0 złotych;
-Za wszystkie śniadania, obiady, kolacje, podwieczorki i śniadania do szkoły: 0 złotych;
-Za życie, które ci daję każdego dnia: 0 złotych.
RAZEM: 0 złotych.

Gdy skończyła, uśmiechając się matka podała kartkę synowi. Ten przeczytał to, co napisała i otarł sobie dwie duże łzy, które pojawiły się w jego oczach. Odwrócił kartkę i na swoim rachunku napisał: „Zapłacono”
Potem chwycił mamę za szyję i obsypał ją pocałunkami.

Gdy w osobistych czy rodzinnych stosunkach zaczynają się pojawiać różnego rodzaju rachunki, wszystko się kończy.
Miłość jest bezinteresowna albo nie istnieje…

Autor: Bruno Ferrero - Salezjanin

 

 

Artykuł tygodnia

DLACZEGO LUDZIE KŁAMIĄ

Dlaczego ludzie szerzą oszczerstwa, odbierają bezinteresownie innym dobre imię? Czy tylko po to, by siebie usprawiedliwić, poczuć przez chwilę satysfakcję, że nie ma świata prawdy, wolnego od zła i zamętu? Kłamstwo - grzech główny. Zakaz kłamania został wyryty na kamiennych Mojżeszowych tablicach.

Ojcem kłamstwa jest diabolos - ten, którego celem jest - jak powiada Pismo Święte - sianie zamętu, zamieszanie, skłócanie. Philip Zimbardo, jeden ze współczesnych badaczy psychologii dobra i zła, stawiając pytanie o to, dlaczego dobrzy ludzie czynią zło, powiada, że grzechem anioła niosącego światło, zwanego Lucyferem, jest to, co średniowieczni myśliciele nazywali cupiditas: pożądanie, zachłanność, skąpstwo, potrzeba dominacji nad innymi - przymus, by zagarniać, zawłaszczać, podporządkowywać sobie wszystko i wszystkich.

Taki człowiek wrogie dla siebie otoczenie (które mogłoby obnażyć kłamstwo) będzie od siebie odpychać lub atakować.

Więcej…