NOWOTWÓR - CHOROBA CZY WYROK

b_735_500_16777215_00_images_artykuly_2018_nowotwor-choroba-czy-wyrok-0.jpg

NOWOTWÓR - CHOROBA CZY WYROK

W dzisiejszej dobie działań medycznych jest więcej rozbicia, kłótni, zazdrości i zbędnego "współzawodnictwa" niż dbałości o chorego człowieka. Natura zarówno ludzka jak i otaczającego nas świata jest spójna i logiczna. Jest jednością. Dlaczego zatem dążymy do tego aby poróżnić to, co winno być całością i uzupełnieniem?

Medycyna akademicka przeciwstawia się często działaniom wynikającym z natury tzw "leczeniu naturalnemu", a naturoterapeuci negują  medycynę współczesną. Dlaczego? Otóż własne przerośnięte ego, pycha, brak zrozumienia, brak szczerej empatii i chęć zysku prowadzą do rozbicia, które skutkuje tym, że ten biedny chory człowiek zaczyna poruszać się w swojej chorobie jak mysz w labiryncie z ukrytym kotem.

Najbliższą nam, europejczykom jest medycyna zachodnia. Geograficznie zachód łączy się ze wschodem. Czyż nie korzystamy z wyjazdów wakacyjno krajoznawczych  w obu kierunkach? Dlaczego zatem nie mielibyśmy korzystać z dobrodziejstw natury i wiedzy farmakologicznej jednocześnie?

Lekarze - biznesmeni, naturoterapeuci - szarlatani...w świecie występują wszyscy, gołębie i jadowite węże. Dzięki Bogu posiadamy rozsądek. Gorzej jeśli nam go brakuje...

Negujemy medycynę akademicką, negujemy medycynę "alternatywną". Czy w tym wszystkim naprawdę chodzi o człowieka chorego? Lekarz mówi o szrlatanerii, naturoterapia o szkodliwości i bezsensowności większości działań medycznych, Kościół o zagrożeniach duchowych - a człowiek umiera.

Kłótnia, brak porozumienia i rak. Podobnie jak w większości związków międzyludzkich. Wyrok nie jest w wyniku choroby lecz wypowiadanych słów. To nie nowotwór jest wyrokiem lecz ślepota. Gdy przestajemy dostrzegać człowieka w chorobie, a widzimy wyłącznie chorobę w człowieku to początek końca.

Każdy narząd to jakaś emocja, jak uczy medycyna chińska, która ma ponad 5000 lat! Czy nie możemy posłuchać kogoś kto ma większe doświadczenie w słuchaniu człowieka zamiast w oglądaniu i skupianiu się tylko na wynikach? Może gdyby połączyć doświadczenia wschodu i zachodu dla dobra drugiego człowieka wtedy nadzieja stałaby się faktem!

nowotwor choroba czy wyrok 1

Nie ma leku na raka. Jeśli ktoś twierdzi inaczej to kłamie! Ale jest pewien proces, jak dojrzewanie, który pozwala zatrzymać to niszczące tornado w ludzkim ciele. Kiedy człowiekowi jest źle, wystarczy, że znajdzie się ktoś kto go wysłucha, ktoś kto potrafi słuchać. Jeżeli jeszcze mądrze doradzi to sukces murowany.

Podobnie jest z człowiekiem chorym na nowotwór. Jeżeli znajdziesz człowieka, który będzie umiał i chciał słuchać, to z pewnością usłyszy nie tylko gdzie powstał ów "nowy twór" ale i rozwiązanie. Pozna on jego mocne i słabe strony, pozna ciebie, a raczej gdy pozwolisz poznać siebie wtedy zobaczysz jak wzrasta nadzieja, a z nią nowy rozdział twojego życia, dobrego życia.

CDN...

nowotwor choroba czy wyrok 2

Artykuł tygodnia

DLACZEGO LUDZIE KŁAMIĄ

Dlaczego ludzie szerzą oszczerstwa, odbierają bezinteresownie innym dobre imię? Czy tylko po to, by siebie usprawiedliwić, poczuć przez chwilę satysfakcję, że nie ma świata prawdy, wolnego od zła i zamętu? Kłamstwo - grzech główny. Zakaz kłamania został wyryty na kamiennych Mojżeszowych tablicach.

Ojcem kłamstwa jest diabolos - ten, którego celem jest - jak powiada Pismo Święte - sianie zamętu, zamieszanie, skłócanie. Philip Zimbardo, jeden ze współczesnych badaczy psychologii dobra i zła, stawiając pytanie o to, dlaczego dobrzy ludzie czynią zło, powiada, że grzechem anioła niosącego światło, zwanego Lucyferem, jest to, co średniowieczni myśliciele nazywali cupiditas: pożądanie, zachłanność, skąpstwo, potrzeba dominacji nad innymi - przymus, by zagarniać, zawłaszczać, podporządkowywać sobie wszystko i wszystkich.

Taki człowiek wrogie dla siebie otoczenie (które mogłoby obnażyć kłamstwo) będzie od siebie odpychać lub atakować.

Więcej…