Gorący temat: Szczepienia cz.2

Jeżeli zadajesz sobie pytanie dlaczego pozyskujemy te "szczepionki" akurat od Tego Producenta - mowa o Bogu, to najprawdopodobniej zostałeś/łaś pokaleczony/pokaleczona upadkiem morali, których wewnętrznie potrzebowałaś/łeś.

Ktoś po drodze Ciebie zawiódł, a może nawet zranił. Tym "kimś" mogli być apodyktyczni rodzice, osoby które wymagały od ciebie nadmiernej religijności, ktoś komu ufałaś/łeś, może katecheci lub sami księża. Którekolwiek z tych osób jest początkiem twego buntu i rozgoryczenia wiedz, że Bóg nie chciał tego dla Ciebie. Dlaczego mimo to, pewne rzeczy miały miejsce w Twoim życiu? Ponieważ nie jesteś niewolnikiem Boga, żaden człowiek nim nie jest. Każdy z nas otrzymał wolną wolę i może dokonać wielu dobrych lub bardzo złych rzeczy w swoim życiu i w życiu drugiego człowieka.

Oddając swoje dziecko dorosłemu światu, może ono uczynić ze swojego życia wszystko wraz z życiem drugiej osoby na tym świecie. Żadna instytucja nie postawi przy Tobie policjanta by ten chronił Cię przez 24h/dobę. Ale ten, kto skrzywdzi drugiego człowieka podlega prawu i jego przepisom. Podobnie jest z Bogiem. Bóg jest miłosierny ale też sprawiedliwy. Analogicznie do prawa państwowego - chroni Ciebie i innych przed Tobą gdyby miała stać się krzywda przez 24h/dobę. Lecz skutek czasowy jest zależny od Twojej postawy. Jeżeli będziesz dbać o to, by twoje serce było czyste, uczynki prawe, a dojrzałość na właściwym poziomie, prawdopodobieństwo wystawienia się na krzywdę jest znikome.

Inną rzeczą są sprawy, na które nie mamy wpływu: patogenna rodzina, niewłaściwe wzorce i ich skutki. To czas kiedy Bóg w sposób szczególny pragnie do Ciebie dotrzeć. Czyni to na różne sposoby, których nie będę teraz wymieniał. Nadmienię tylko, że najczęściej robi to przez innych ludzi, potem przez różne okoliczności, które finalnie do Niego prowadzą (bez błędnych dopowiedzeń).

No tak, ale co zrobić w sytuacji gdy chodzi o katechetę lub osobę duchowną, od której doznaliśmy tejże krzywdy. Święty Paweł w liście do Koryntian napisał: "Wszystko mi wolno ale nie wszystko przynosi korzyść" (1 Kor 6,12-20). Ten kto krzywdzi podlega prawu nie tylko ludzkiemu lecz przede wszystkim Bożemu. Pokrzywdzony zaś podobnie jak skaleczone dziecko, gdy przyjdzie do rodzica, zostanie opatrzone i uleczone. Oczywiście w zależności od sytuacji do końca życia mogą pozostać blizny jak pamięć o zdarzeniu ale jeśli ktoś doznał "efektu" przytulenia dobrego rodzica, ucałowania rany, ten wie czym jest taki akt i co potrafi zdziałać. Ten kto był odarty z tego doświadczenia, niech spróbuje tego  z Dobrym i Mądrym Rodzicem - Bogiem, który Cię szuka aby opatrzeć i ucałować twoje zranienia.

Powyższe przykłady nie wyczerpują dostatecznie tematu i wielości jego zagadnień, ukazując jedynie pewną część, która może posłużyć Ci jako początek dobrej woli w rozumieniu i uleczeniu "alergii na Boga".





"Cierpienie zaczyna się wtedy, gdy ktoś z ludzi nie słucha Boga"

Aktualności

Ogłoszenie

Ze względu na nieustające zagrożenia ze strony koronawirusa oraz doświadczenia ze środkami dezynfekcyjnymi podrażniającymi skórę dłoni i "przykrym" zapachem różnych płynów, postanowiliśmy wprowadzić do nabycia w gabinecie specjalistyczne, wyłącznie medyczne, chirurgiczne środki dezynfekcyjne, przebadane dermatologicznie, które nie powodują zmian skórnych i nie "niszczą" dłoni.

Więcej…

Kontakt z terapeutą

Początkowo uruchomiliśmy kontakt drogą mailową z terapeutą później ze względu na wielość otrzymywanych informacji i ograniczenia czasowe, zamieniliśmy sposób kontaktu na wyłącznie telefoniczny. Kontakt mailowy został zlikwidowany o czym informowaliśmy.

Więcej…

Jak wzbudzić żal doskonały

Więcej…

STREFA IGNATIANUM

Wprowadzenie do modlitwy medytacyjnej.

Więcej…

Artykuł tygodnia

Epidemia Głodu - Aktualizacja

Na łamach naszej strony internetowej pragnę raz jeszcze podziękować wszystkim, którzy wspierają razem z nami polskich Misjonarzy i ludność w Afryce. W kwietniu prosiliśmy dla nich o pomoc finansową ponieważ sytuacja w Afryce jest dramatyczna. Zostali pozostawieni bez opieki i środków medycznych, wystarczającej żywności, pitnej wody, a szalejąca pandemia koronawirusa wespół z towarzyszącymi chorobami zaczęły zbierać  ogromne śmiertelne żniwo.
Niemal wszystkie instytucje charytatywne, większość lekarzy i osób niosących pomoc opuściła kontynent Afryki. Pozostali głównie polscy Misjonarze. Ich apel o pomoc - dzięki Bogu - nie pozostał bez echa. My również dołączyliśmy do tych, którzy odpowiedzieli na to wezwanie.

Więcej…