Serce, nie sługa...

serce-nie-sluga-2.jpg

Ludzie o wysokim czynniku zdenerwowania (złości) mają skłonność do palenia, picia alkoholu i przejadania się-szczególnie wieczorami by nie rzec nocą. Zwykle mają również tendencje do podwyższonego cholesterolu. Taka osoba sięga po papierosa, aby się wyciszyć, po jedzenie by zapełnić „puskę”, osłodzić życie, po alkohol, by się rozluźnić.

Taki człowiek chowa głęboko w sobie prawdziwe emocje leżące u podstaw jego życia w zamian potęgując toksyczność nie tylko w sobie ale i wokoło, nie zdając sobie sprawy z konsekwencji.Czy to możliwe,że ból odczuwany podczas zawału albo innego rodzaju choroby serca był konsekwencją tłumionego bólu płynącego z braku wybaczenia, gniewu po którym nie nadeszła skrucha, nieuleczonego porzucenia czy innych toksycznych emocji? Może po prostu jest tak, że serce zranione emocjonalnie i duchowo w końcu ujawnia swój ból za pomocą naczyń i tkanek cielesnego serca...

Zwracajmy uwagę na przyczyny, a nie objaw. Wtedy możemy mówić o skutecznym leczeniu.

Artykuł tygodnia

DLACZEGO LUDZIE KŁAMIĄ

Dlaczego ludzie szerzą oszczerstwa, odbierają bezinteresownie innym dobre imię? Czy tylko po to, by siebie usprawiedliwić, poczuć przez chwilę satysfakcję, że nie ma świata prawdy, wolnego od zła i zamętu? Kłamstwo - grzech główny. Zakaz kłamania został wyryty na kamiennych Mojżeszowych tablicach.

Ojcem kłamstwa jest diabolos - ten, którego celem jest - jak powiada Pismo Święte - sianie zamętu, zamieszanie, skłócanie. Philip Zimbardo, jeden ze współczesnych badaczy psychologii dobra i zła, stawiając pytanie o to, dlaczego dobrzy ludzie czynią zło, powiada, że grzechem anioła niosącego światło, zwanego Lucyferem, jest to, co średniowieczni myśliciele nazywali cupiditas: pożądanie, zachłanność, skąpstwo, potrzeba dominacji nad innymi - przymus, by zagarniać, zawłaszczać, podporządkowywać sobie wszystko i wszystkich.

Taki człowiek wrogie dla siebie otoczenie (które mogłoby obnażyć kłamstwo) będzie od siebie odpychać lub atakować.

Więcej…