CO CHCESZ W ŻYCIU ZMIENIĆ? - i od czego zacząć?

b_735_500_16777215_00_images_artykuly_2017_17-08-co-chcesz-w-zyciu-zmienic-pd.jpg

Nadszedł dzień, kiedy mówimy sobie, że chcemy coś zmienić w swoim życiu. Zazwyczaj poprzedzają taką decyzję jakieś osobiste przeżycia i nie zawsze radosne doświadczenia. Zmieniamy wtedy wystrój mieszkania, domu, gabinetu, stanowiska pracy, jakiejś części swojego wyglądu ale po upływie pewnego czasu okazuje się, że wcale nie jesteśmy tak szczęśliwi jak by się mogło to wydawać. Dopadają nas stare problemy, borykamy się z podobnymi sytuacjami, oddychamy tym samym powietrzem.
Co teraz? - Można dalej udawać.

Jeżeli nie zmienisz własnego wnętrza, jeśli nie zmienisz siebie, nic się nie zmieni. To co uczynisz będzie jedynie „zewnętrznym obrazem twoich potrzeb”. Przemeblowanie, nałożenie innego koloru farby lub makijażu, zmiana uczesania - nic nie da. Dalej pozostajesz tym samym człowiekiem. Możesz ubrać na spocone i brudne ciało nowy i pachnący strój, który będzie ozdobą jednej nocy, a gdy zegar wybije północ, czar pryśnie i może okazać się, że wcale nie jesteś kimś wyjątkowym, tylko zwykłą dynią która na jakiś czas wyglądała jak wysadzana diamentami i złotem kareta, gdzie zamiast rumaków są zwykłe szczury, a w środku? - pustka.

Bardzo trudno jest zobaczyć wewnętrzne nieuporządkowanie, nieprawość, grzech serca, który nie jest jeszcze uczynkiem tylko prowadzi do uczynku. Myśl, pragnienie, które staje się korzeniem grzechu, który jest w umyśle, w „niewinnych” projekcjach, które dążą do realizacji. Człowiek wtedy nawet do końca nie wie, dlaczego coś robi i dlaczego tak się zachowuje. Dlatego w takiej sytuacji powinien prosić Boga o jedno: o to, żeby dał Dar, który nazywał się w starożytności „parresia”, czyli jawność, otwartość. Najpierw proś o Ducha Prawdy na Boga i na siebie samego - bo potrafimy nawet samych siebie perfekcyjnie okłamywać – a później prosić o otwartość na innych. Nikt kto nie potrafi być szczery i uczciwy wobec drugiego człowieka nie będzie uczciwy wobec Boga i odwrotnie.

Jeżeli chcemy wyzdrowieć, jeżeli chcemy czuć się lepiej, jeśli chcemy aby w naszym życiu wreszcie coś zmieniło się na lepsze, prośmy na początku Ojca Niebieskiego aby dał nam poznanie siebie samych, naszych relacji z innymi, ale nade wszystko, aby nam dał poznać, czy dobrze znamy Jego. Bóg jest prawdą, więc jeśli człowiek okłamuje siebie lub innych to już niewiele ma z Nim kontaktu, nawet jeśli udaje mu się udawać przyjaźń z Nim to jest to tylko iluzja, kolejne przekłamanie.

 17 08 co chcesz w zyciu zmienic

W artykule użyto fragmenty wypowiedzi o.A.Pelanowskiego z książki „Życie udane czy udawane”

Aktualności

STREFA IGNATIANUM

Czy trudno jest się modlić? Czy trudno jest spotykać się z Bogiem? – I tak i nie! Modlitwa z jednej strony wiąże się z codziennym zmaganiem, choćby tylko o czas. Z drugiej jednak strony jest ona czymś dziecięco prostym. Dla maleńkiego dziecka nie ma niczego prostszego i bardziej miłego niż trwanie w ramionach rodzica i gaworzenie z nim. W naszej dziecięcej relacji do Boga Ojca jest bardzo podobnie! Niemożliwe?

Więcej…

Artykuł tygodnia

7 MITÓW nt. KORONAWIRUSA

Internet aż huczy od "cudownych" sposobów na coronavirus-a. Jest jeden prawdziwy: Higiena osobista na Mega wysokim poziomie!
Należy przede wszystkim przestrzegać podstawowych zasad higieny. Zasłaniać usta (nos) podczas kaszlu i kichania. Myć dłonie bezpośrednio po wejściu do domu i przed każdym posiłkiem. Nie przecierać oczu dłońmi zanim ich nie przemyjesz jak również nie dotykać brudnymi rękoma okolic jamy ustnej. Nie pić płynów z tej samej butelki, szklanki wspólnie z inną osobą.

Osoba spożywająca posiłek nie powinna dzielić się nim z drugą osobą używając do tego tych samych sztućców, z których właśnie korzysta. W miejscach publicznych unikać osób, które bezpośrednio za Tobą lub obok Ciebie kaszlą lub kichają np. w kinie, teatrze, Kościele itd

Więcej…