Serce, nie sługa...

serce-nie-sluga-2.jpg

Ludzie o wysokim czynniku zdenerwowania (złości) mają skłonność do palenia, picia alkoholu i przejadania się-szczególnie wieczorami by nie rzec nocą. Zwykle mają również tendencje do podwyższonego cholesterolu. Taka osoba sięga po papierosa, aby się wyciszyć, po jedzenie by zapełnić „puskę”, osłodzić życie, po alkohol, by się rozluźnić.

Taki człowiek chowa głęboko w sobie prawdziwe emocje leżące u podstaw jego życia w zamian potęgując toksyczność nie tylko w sobie ale i wokoło, nie zdając sobie sprawy z konsekwencji.Czy to możliwe,że ból odczuwany podczas zawału albo innego rodzaju choroby serca był konsekwencją tłumionego bólu płynącego z braku wybaczenia, gniewu po którym nie nadeszła skrucha, nieuleczonego porzucenia czy innych toksycznych emocji? Może po prostu jest tak, że serce zranione emocjonalnie i duchowo w końcu ujawnia swój ból za pomocą naczyń i tkanek cielesnego serca...

Zwracajmy uwagę na przyczyny, a nie objaw. Wtedy możemy mówić o skutecznym leczeniu.

Aktualności

Ogłoszenie

Ze względu na nieustające zagrożenia ze strony koronawirusa oraz doświadczenia ze środkami dezynfekcyjnymi podrażniającymi skórę dłoni i "przykrym" zapachem różnych płynów, postanowiliśmy wprowadzić do nabycia w gabinecie specjalistyczne, wyłącznie medyczne, chirurgiczne środki dezynfekcyjne, przebadane dermatologicznie, które nie powodują zmian skórnych i nie "niszczą" dłoni.

Więcej…

Kontakt z terapeutą

Początkowo uruchomiliśmy kontakt drogą mailową z terapeutą później ze względu na wielość otrzymywanych informacji i ograniczenia czasowe, zamieniliśmy sposób kontaktu na wyłącznie telefoniczny. Kontakt mailowy został zlikwidowany o czym informowaliśmy.

Więcej…

Jak wzbudzić żal doskonały

Więcej…

STREFA IGNATIANUM

Wprowadzenie do modlitwy medytacyjnej.

Więcej…

Artykuł tygodnia

Epidemia Głodu - Aktualizacja

Na łamach naszej strony internetowej pragnę raz jeszcze podziękować wszystkim, którzy wspierają razem z nami polskich Misjonarzy i ludność w Afryce. W kwietniu prosiliśmy dla nich o pomoc finansową ponieważ sytuacja w Afryce jest dramatyczna. Zostali pozostawieni bez opieki i środków medycznych, wystarczającej żywności, pitnej wody, a szalejąca pandemia koronawirusa wespół z towarzyszącymi chorobami zaczęły zbierać  ogromne śmiertelne żniwo.
Niemal wszystkie instytucje charytatywne, większość lekarzy i osób niosących pomoc opuściła kontynent Afryki. Pozostali głównie polscy Misjonarze. Ich apel o pomoc - dzięki Bogu - nie pozostał bez echa. My również dołączyliśmy do tych, którzy odpowiedzieli na to wezwanie.

Więcej…