Rachunki

15-rachunki.jpg

Któregoś wieczoru, gdy mama przygotowywała kolację, syn stanął w kuchni, trzymając w ręku kartkę.

Z oficjalną miną, dziecko podało kartkę matce, która wytarła sobie ręce w fartuch i przeczytała, co było napisane:

za wyrwanie chwastów na ścieżce: 5 złotych;
za uporządkowanie mojego pokoju: 10 złotych;
za kupienie mleka: 1 złoty;
za pilnowanie siostrzyczki (3 popołudnia): 15 złotych;
za otrzymanie dwukrotnie najlepszego stopnia: 10 złotych;
za wyrzucanie śmieci co wieczór: 7 złotych.
Razem: 48 złotych.

Mama spojrzała czule w oczy syna. Jej umysł pełen był wspomnień.
Wzięła długopis i na drugiej stronie kartki napisała:
-Za noszenie ciebie w łonie przez 9 miesięcy: 0 złotych;
-Za wszystkie noce spędzone przy twoim łóżku, gdy byłeś chory 0 złotych;
-Za te wszystkie chwile pocieszania ciebie, gdy byłeś smutny 0 złotych;
-Za wszystkie osuszone twoje łzy: 0 złotych;
-Za to wszystko, czego ciebie nauczyłam dzień po dniu: 0 złotych;
-Za wszystkie śniadania, obiady, kolacje, podwieczorki i śniadania do szkoły: 0 złotych;
-Za życie, które ci daję każdego dnia: 0 złotych.
RAZEM: 0 złotych.

Gdy skończyła, uśmiechając się matka podała kartkę synowi. Ten przeczytał to, co napisała i otarł sobie dwie duże łzy, które pojawiły się w jego oczach. Odwrócił kartkę i na swoim rachunku napisał: „Zapłacono”
Potem chwycił mamę za szyję i obsypał ją pocałunkami.

Gdy w osobistych czy rodzinnych stosunkach zaczynają się pojawiać różnego rodzaju rachunki, wszystko się kończy.
Miłość jest bezinteresowna albo nie istnieje…

Autor: Bruno Ferrero - Salezjanin

 

 

Aktualności

Porady Zielarskie Online

Skorzystaj z wygodnych konsultacji online, które pozwolą Ci uzyskać porady bez wychodzenia z domu.

Zarezerwuj poradę zielarską online - kliknij tutaj.  

Więcej…

Jak wzbudzić żal doskonały

Więcej…

STREFA IGNATIANUM

Wprowadzenie do modlitwy medytacyjnej.

Więcej…

Artykuł tygodnia

Epidemia Głodu - Aktualizacja

Na łamach naszej strony internetowej pragnę raz jeszcze podziękować wszystkim, którzy wspierają razem z nami polskich Misjonarzy i ludność w Afryce. W kwietniu prosiliśmy dla nich o pomoc finansową ponieważ sytuacja w Afryce jest dramatyczna. Zostali pozostawieni bez opieki i środków medycznych, wystarczającej żywności, pitnej wody, a szalejąca pandemia koronawirusa wespół z towarzyszącymi chorobami zaczęły zbierać  ogromne śmiertelne żniwo.
Niemal wszystkie instytucje charytatywne, większość lekarzy i osób niosących pomoc opuściła kontynent Afryki. Pozostali głównie polscy Misjonarze. Ich apel o pomoc - dzięki Bogu - nie pozostał bez echa. My również dołączyliśmy do tych, którzy odpowiedzieli na to wezwanie.

Więcej…