Naturalna odporność cz. 1

Chcesz wzmocnić swoją odporność aby choroby nie imały się ciebie? Poznaj więc przyczyny niszczenia układu odpornościowego, które są w twoich możliwościach naprawczych.
Jeżeli zaś wolisz korzystać z internetowych pseudoporadników i gotowych niby-leków na wszystko i dla wszystkich to nie czytaj tego artykułu tylko zajmij się tym co łatwiejsze.
Jeśli chcesz jednak nauczyć się sztuki przetrwania wszelkich biologicznych zagrożeń to przywdziej zbroję determinacji, napełnij się cierpliwością, weź do ręki wysiłek i ruszamy do boju o zdrowie!

Czym jest odporność? Dzisiaj omówimy aspekt odporności tzw "ogólnej" Odporność naturalna - warstwa znajdująca się najbliżej pacjenta i ściśle z nim związana. Odporność naturalna jest mechanizmem obronnym każdego organizmu człowieka na zjawiska chorobowe. Stan odporności naturalnej jest zależny od kilku podstawowych czynników takich jak: sposób odżywiania się, dbanie o sen, równoważenie obowiązków z odpoczynkiem. Równie ważnym są relacje z samym sobą i otoczeniem.

Tradycyjne koncepcje medycyny i lecznictwa mówią, że zdrowie człowieka jest związane ze stylem życia, genetyką i podatnością na infekcje. Ale oprócz tych czynników, bardzo istotną jest korelacja pomiędzy stanem emocjonalnym a zdrowiem. Dobre zdrowie emocjonalne jest rzadkim zjawiskiem w dzisiejszych czasach. Negatywne emocje takie jak lęk, stres, złość, nienawiść, nieustanne wątpliwości, niecierpliwość, a nawet rodzaj przeżywanej samotności mogą poważnie wpłynąć na osłabienie nerek, wątroby, serca czy płuc.

Pewne zdarzenia i sytuacje w jakich musimy się odnaleźć takie jak np. wyrzucenie z pracy, burzliwe problemy rodzinne, poważne kłopoty finansowe czy radzenie sobie ze śmiercią bliskiej osoby mogą być szkodliwe i siać spustoszenie w psychice i destrukcyjnie wpływać na samopoczucie, a to z kolei przekłada się na nasze zdrowie a właściwie problemy ze zdrowiem.
Oto niektóre z medycznych dowodów na to, że emocje szkodzą zdrowiu:

ZŁOŚĆ oraz tłumiony lub "pielęgnowany" GNIEW może prowadzić do nadmiernego wydzielania hormonów stresu, takich jak adrenalina, noradrenalina i kortyzol. To powoduje, że ciało migdałowate w mózgu ( obszar związany z doświadczaniem emocji ) doprowadzone jest do przesadnej reakcji. To popycha więcej krwi do płata czołowego (obszar odpowiedzialny za rozumowanie ). Nadmiar krwi w obszarze rozumowania może zakłócać proces myślenia. To dlatego ludzie mówią, że “gniew oślepia”. Może to prowadzić do rzucania telefonem, laptopem lub czymkolwiek co jest w naszych rękach. Ponadto, gniew prowadzi do zacieśniania naczyń krwionośnych, co powoduje skoki tętna, ciśnienia krwi i problemy z oddychaniem. W przypadku częstych ataków gniewu ściany tętnic ulegają zużyciu.
Badania potwierdzają, że ryzyko zawału serca jest 8,5 razy wyższe w ciągu dwóch godzin po wybuchu intensywnego gniewu niż w sytuacji spokojnej.
Gniew przynosi chwilowy przypływ energii, która zaślepia nas i blokuje obszar mózgu pomagający nam odróżnić dobro od zła.


Ponadto, udowodniono, że złość ma tendencję do spowolnienia gojenia ran o około 40 procent, ze względu na dużą reaktywność kortyzolu. Gniew wywołuje również wzrost poziomu cytokin ( cząsteczek układu odpornościowego, które powodują stan zapalny ), co zwiększa ryzyko rozwoju zapalenia stawów, cukrzycę i raka.

Skutecznym sposobem na radzenie sobie z wpadaniem w złość są regularne ćwiczenia (np jazda na rowerze, Nordic walking), właściwa pora snu (przed 23:00), a nawet pomoc specjalisty w tym zakresie.

Przewlekłe ZAMARTWIANIE może być niepokojące i wywołać również wiele problemów zdrowotnych. Zmartwienie negatywnie wpływa na śledzionę i osłabia żołądek. Powoduje zmiany w funkcjach neuroprzekaźników, zwłaszcza serotoniny. Martwienie się lub obsesyjnie myślenie o danej kwestii prowadzi do problemów takich jak wymioty, biegunka, problemy żołądkowe-nadkawaśność. Nadmiar niepokojących myśli można również powiązać z bólem w klatce piersiowej, wysokim ciśnieniem krwi, osłabioną odpornością i przedwczesnym starzeniem.

Ponadto, martwiąc się zbytnio o pewne rzeczy, kładziemy duży nacisk na mięśnie w żołądku, co z kolei wpływa na ucisk brzucha i wzdęcia. Wszelki nacisk na żołądek zmienia sposób w jaki odczuwa żołądek.
Zbytnie zamartwianie się jest również niekorzystne dla stosunków osobistych i powoduje, że najbliższe nam osoby tracą na ważności.
Badania pokazują, że niepokój wynikający z zamartwiania się może być tak uciążliwy i obsesyjny, że może ingerować w wiele sfer życia człowieka i zagrażać zdrowiu relacji społecznych. Nadmierne zmartwienia zakłócają spokój, dzięki czemu trudniej cieszyć się zdrowym twardym snem. Zaburzenia snu mogą z kolei mieć katastrofalny wpływ na nasze zdrowie i życie.


SMUTEK i ŻAL
Spośród wielu emocji, których doświadczamy w życiu, smutek jest najdłużej trwającą emocją. Z biologicznego punktu widzenia smutek i żal osłabia płuca, powodując zmęczenie i duszności.
Dzieje się tak przez zwężenie kanałów w oskrzelach. Kiedy jesteśmy smutni czy rozżaleni, możemy mieć problem z oddychaniem, co prowadzi do ataków astmy lub innych chorób oskrzeli.

Naukowcy twierdzą, że smutek pochodzi z serca, prowadzi do uszkodzeń płuc, a następnie wraca szkodzić sercu.
Depresja i melancholia również może niszczyć skórę. Może nawet powodować zaparcia i przyczynić się do spadku ilości tlenu we krwi. Często ludzie, którzy są w depresji niebezpiecznie tracą na wadze, a nawet uzależniają się od narkotyków lub innych szkodliwych substancji.
Gdy czujesz smutek i żal – nie powstrzymuj łez . Pozwól uwolnić emocje przez płacz. Co ciekawe, we łzach stwierdzono obecność hormonów stresu i neuroprzekaźników związanych ze stresem.


STRES
Każdy z nas odczuwa stres i reaguje na niego na różne sposoby. Łagodny stres może być dobry dla zdrowia i może być mobilizujący. Jednakże, gdy stres jest zbyt duży, może prowadzić do wysokiego ciśnienia krwi, duszności, astmy, owrzodzenia i zespołu nadwrażliwości jelita grubego.

W rzeczywistości, stres jest wiodącym czynnikiem przyczyniającym się do chorób serca. Stres powoduje wzrost ciśnienia krwi i poziomu cholesterolu. Stres sprzyja rozwijaniu niezdrowych nawyków i zachowań, takich jak palenie tytoniu, brak aktywności fizycznej i przejadanie się. Wszystkie te czynniki mogą doprowadzić do uszkodzenia ścian tętnic i mogą powodować problemy z sercem.

Objawami stresu mogą być: migrena, kołatanie serca, zawroty głowy, przewlekłe stany zmęczenia, bezsenność, nudności i zmniejszony lub zwiększony apetyt.

W rzeczywistości, stres może prowadzić do wielu innych problemów zdrowotnych, w tym:
– astmy
– nadmiernego wypadania włosów, a nawet łysienia
– owrzodzenia ust i nadmiernego wysuszenia
– problemów psychicznych ( bezsenność, bóle głowy, drażliwość, zmiany osobowości )
– chorób układu krążenia i nadciśnienia
– skurczowych bólów szyi i ramion, bólów mięśniowo-szkieletowych, bólów w dole pleców i różnych drobnych drgań mięśni i tików nerwowych
– zapaleń skóry, takich jak egzema i łuszczyca
– problemów z układem rozrodczym, prowadzących do zaburzeń miesiączkowania i nawracających infekcji pochwy u kobiet i impotencji i przedwczesnego wytrysku u mężczyzn
– chorób układu pokarmowego, w tym zapalenia błony śluzowej żołądka, wrzodów żołądka i dwunastnicy, wrzodziejącego zapalenia jelita grubego i zespołu jelita drażliwego
"Dzieckiem" stresu jest rozdrażnienie i złość.


SAMOTNOŚĆ
Samotność jest uczuciem, tendencją, które może doprowadzić do melancholii.To stwarza dysharmonię w płucach i blokuje prawidłowy przepływ krwi i tlenu po całym organizmie.
W rzeczywistości samotność staje się coraz bardziej poważnym zagrożeniem dla zdrowia publicznego. Może być tak samo niebezpieczna jak nagły wybuch gniewu. Gdy jesteś samotny/samotna, twój mózg wydziela więcej hormonów stresu, takich jak kortyzol, który może powodować depresję. Może to dodatkowo wpływać na poziom ciśnienia krwi i jakość snu i koło się zamyka.

Badania naukowe potwierdziły że samotność szczególnie ta pozbawiona wymiaru duchowego jest czynnikiem ryzyka choroby niedokrwiennej serca i problemami emocjonalnymi. Samotność związana jest nie tylko z sercem i problemami psychicznymi. Może również uszkodzić układ odpornościowy. Ludzie samotni mają większą skłonność do wytwarzania związków zapalnych, które mogą osłabić odporność własną organizmu.


STRACH i LĘK
Strach i lęk są uczuciami, które niszczą pewność siebie, morale, wiarę i szczęście. Strach różni się od lęku jedynie tym, że w strachu spodziewamy się jasno określonego, konkretnego zagrożenia, tymczasem lęk charakteryzuje się oczekiwaniem zagrożenia o znacznie bardziej mglistym charakterze. Strach może wyczerpywać nerki, nadnercza, a czasem nawet układ rozrodczy.

Sytuacje napędzające strach powodują spadek przepływu energii w organizmie, ciało jest zmuszone do samoobrony, co prowadzi do spadku współczynnika oddechowego i krążenia krwi. Dodatkowo ten stan stagnacji objawia się „zmrożeniem” rąk i nóg.
W sytuacji strachu, lęku najbardziej cierpią nerki. To dlatego, że część mózgu, która kontroluje nerki spowalnia. To prowadzi do częstego oddawania moczu oraz różnych innych problemów związanych z nerkami.

Strach powoduje, że nadnercza wydzielają więcej hormonów stresu, które mają niszczący wpływ na organizm. Stan skrajnego strachu powoduje ból i choroby w nadnerczach, nerkach i dolnej części pleców (lędźwie), jak również zaburzenia układu moczowego. U dzieci to uczucie może być wyrażane poprzez moczenie nocne, które jest ściśle związane z lękiem i niepewnością.

Zacznij od uporządkowania cyklu dobowego. O właściwe pory snu i posiłków. To na początek.
c.d.n.

b_735_500_16777215_00_images_artykuly_2019_jacek-zegar-biologiczny-3.jpg

Aktualności

Porady Zielarskie Online

Skorzystaj z wygodnych konsultacji online, które pozwolą Ci uzyskać porady bez wychodzenia z domu.

Zarezerwuj poradę zielarską online - kliknij tutaj.  

Więcej…

Jak wzbudzić żal doskonały

Więcej…

STREFA IGNATIANUM

Wprowadzenie do modlitwy medytacyjnej.

Więcej…

Artykuł tygodnia

Epidemia Głodu - Aktualizacja

Na łamach naszej strony internetowej pragnę raz jeszcze podziękować wszystkim, którzy wspierają razem z nami polskich Misjonarzy i ludność w Afryce. W kwietniu prosiliśmy dla nich o pomoc finansową ponieważ sytuacja w Afryce jest dramatyczna. Zostali pozostawieni bez opieki i środków medycznych, wystarczającej żywności, pitnej wody, a szalejąca pandemia koronawirusa wespół z towarzyszącymi chorobami zaczęły zbierać  ogromne śmiertelne żniwo.
Niemal wszystkie instytucje charytatywne, większość lekarzy i osób niosących pomoc opuściła kontynent Afryki. Pozostali głównie polscy Misjonarze. Ich apel o pomoc - dzięki Bogu - nie pozostał bez echa. My również dołączyliśmy do tych, którzy odpowiedzieli na to wezwanie.

Więcej…