Pół żartem, pół serio...

milosc-nienawisc3.jpg

Nabrać wody w usta
Do mądrego mnicha przyszła po poradę kobieta:
- Mąż się zrobił nieznośny, proszę ojca. Gdy wraca do domu, podnosi głos, awanturuje się, kłóci się ze mną i mi wygraża.
- Weź, to woda z naszej klasztornej studni – zakonnik dał jej butelkę. – Kiedy zobaczysz męża wracającego do domu, pociągnij łyk, ale nie połykaj od razu, dopiero za jaki kwadrans.
Przyszła znów ta sama kobieta po dwóch tygodniach.
- Woda zadziałała. Mąż przestał się pieklić i awanturować, więc proszę: daj mi jeszcze tej cudownej wody, bo butelka jest już pusta.
- Nie woda jest cudowna – odparł mnich. – Rzecz w tym, że trzymana w ustach nie pozwalała ci mówić. A to twoje słowa pobudzały zmęczonego ciągłym twym narzekaniem, męża do gniewu. Idź i postępuj, już bez wody, tak samo, jak dotąd.

Aktualności

Utrzymujemy nadal kontakt mailowy dla naszych pacjentów

Dla tych wszystkich osób, które z różnych przyczyn nie mogą jeszcze skorzystać z wizyty w naszym gabinecie stacjonarnym pozostawiamy nadal możliwość kontaktu poprzez pocztę e-mail Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript. oraz tradycyjną drogą listowną za pośrednictwem poczty polskiej na adres: Gabinet i Sklep Zielarsko-Medyczny im.św.Ojca Pio 44-337 Jastrzębie Zdrój ul. Wyzwolenia 134.

Więcej…

Jak wzbudzić żal doskonały

Więcej…

STREFA IGNATIANUM

Wprowadzenie do modlitwy medytacyjnej.

Więcej…

Artykuł tygodnia

Epidemia Głodu

Na łamach naszej strony internetowej pragnę podziękować wszystkim, którzy wspierają razem z nami polskich Misjonarzy i ludność w Afryce. W kwietniu prosiliśmy dla nich o pomoc finansową ponieważ sytuacja w Afryce jest dramatyczna. Zostali pozostawieni bez opieki i środków medycznych, wystarczającej żywności, pitnej wody, a szalejąca pandemia koronawirusa wespół z towarzyszącymi chorobami zaczęły zbierać  ogromne śmiertelne żniwo.
Niemal wszystkie instytucje charytatywne, większość lekarzy i osób niosących pomoc opuściła kontynent Afryki. Pozostali głównie polscy Misjonarze. Ich apel o pomoc - dzięki Bogu - nie pozostał bez echa. My również dołączyliśmy do tych, którzy odpowiedzieli na to wezwanie.

Więcej…