Polityka i zdrowie

Polityka — według Arystotelesa — jest „sztuką rządzenia państwem”, natomiast dla Jana Pawła II „roztropnym działaniem na rzecz wspólnego dobra”. Kampanie wyborcze sprowadzają się dzisiaj do oczerniania, obelg i podważania innych osób, Czy można zrozumieć takie działania? Czy można zrozumieć kłamstwa, które wynikają z potrzeby władzy ?

Słuchamy tych wszystkich medialnych "śmieci" i robimy sobie bałagan w głowie. Ale trzeba mieć bądź co bądź pewną wiedzę na określony temat aby dokonywać stosownych wyborów, nawet tych związanych z codziennymi obowiązkami. Kiedy potrzebujemy większej gotówki, szukamy wtedy ofert bankowych. Dlaczego więc nie kierujemy się podobnymi kryteriami poznawczymi jak w przypadku zaciągnięcia takiego właśnie kredytu w jednym z wielu istniejących na rynku polskim banków? W tym przypadku poszukujemy informacji źródłowych, które pomogą nam dokonać właściwego wyboru. W przypadku zaś polityki, naszą wiedzę i ocenę opieramy wyłącznie na doniesieniach medialnych i głosie, który jest w nich najbardziej "krzykliwy".

"Im głębiej wnikam w świat budowany przez kłamstwo polityczne, tym większe ogarnia mnie zdumienie. Świat ten stoi na glinianych nogach, co jednak wcale nie zaprzecza jego "kunsztowi". Jest to "budowla" malownicza, pełna zakamarków, tajemnic i wieloznaczności, z rozgałęzionymi korytarzami, schodami i drabinami, które wiodą w górę i w dół, otoczona dzikimi zagajnikami i wypielęgnowanymi alejkami. Potrzeba szczególnej wiedzy, aby obracać się w tym świecie i szczególnego talentu, aby go poznać" mówił ks. Józef Tischner w 1987r w Stalowej Woli.

Wszystkie manipulacje, słowne przepychanki niosą za sobą pewien rodzaj sensacji, wcale nie taniej. Jej cena to rozdrażnienie, wzmagająca się awersja do innych ludzi, konflikty rodzinne i towarzyskie, rozstroje układu nerwowego, skoki ciśnienia tętniczego krwi, a nawet śmierć (wylewy krwi do mózgu, zawały).

Co w tej sytuacji robić? Zanim zostanie całkowicie odmrożona gospodarka, odmrażaj swoje sumienie! To ono jest źródłowym arsenałem wiedzy opartej na doświadczeniach i historii naszego kraju i rodzin. W najtrudniejsze "zakręty" życia społecznego wchodziliśmy zawsze z Bogiem! Począwszy od Bitwy pod Grunwaldem, przez Potop Szwedzki, faszyzm i czas komunistycznych ideologii. Amputując narodową schedę okaleczamy siebie, nasze rodziny i nasz kochany jednak kraj - Polskę.
Nie mam tu na myśli skrajnych dewocyjnych poglądów lecz zdrowy naturalny i dobry korzeń, który dał nam Bóg w osobie Jezusa.

Kiedy było w Polsce bardzo trudno podczas stanu wojennego w latach 80-tych, paradoksalnie rodziły się niezwykłe więzi, relacje - byliśmy wielką jedną wspólnotą. Mimo, że próbowano nas podzielić, łączył nas Bóg w Swoim Domu - Kościele. Jaki dzisiaj mamy Kościół? Zaniedbany. Powiesz, że przez księży ale tak naprawdę przez każdego z nas. Podobnie jak mieszkanie czy dom, o który nie dba się wspólnie z należytą starannością. Bo Kościół to nie tylko budynek lecz my wszyscy. Gromadziliśmy się kiedyś przy Bogu na kolanach, a On nas z tych kolan podnosił. Z tej "wdzięczności" wyrzucamy Go dzisiaj za drzwi poprawności politycznej, a razem z Nim, minione pokolenia - naszych ojców, matki, dziadków pradziadków i wszystkich tych, którzy wołali w sercu razem z Janem Pawłem II:"Niech zstąpi Duch Twój! ..."

Trudno słuchać mi dzisiaj przedstawiane treści z komitetów wyborczych nadawanych m.in. przez tv. W subiektywnym odbiorze widzę tylko zajadanie głodnej władzy dzikiej zwierzyny. Każdy mówi o prawach i zaniedbaniach, a nikt nie mówi o wspólnej gotowości dla pomocy w odbudowaniu jedności i stabilności życia naszego biednego i zmęczonego narodu. Ale by czynić życie dobrym, zdrowym, pogodnym i bezpiecznym, nie wolno odcinać się od korzeni tylko je ubogacać sobą w sposób zgodny i godny, bo "Jeśli jakieś królestwo wewnętrznie jest skłócone, takie królestwo nie może się ostać i dom na dom się wali" (Mk 3,24)

Tego Boga chcesz wyrzucić ?

Aktualności

Jak wzbudzić żal doskonały

Więcej…

Stały kontakt oraz adres e-mail dla naszych pacjentów - Aktualizacja

W związku z wytycznymi Ministerstwa Zdrowia oraz dyrektywami rządowymi o ograniczeniu zgromadzeń i przemieszczania, pragniemy czynnie uczestniczyć w zapobieganiu rozprzestrzeniania koronawirusa poprzez całkowite dostosowanie się do tych wskazań.
Dlatego w tym trudnym dla wszystkich czasie proponujemy Państwu inne rozwiązania na okres, w którym nasze gabinety również pozostają chwilowo nieczynne.

Więcej…

Transmisje telewizyjne i radiowe Mszy św.

Więcej…

STREFA IGNATIANUM

Wprowadzenie do modlitwy medytacyjnej.

Więcej…

Artykuł tygodnia

COVID-19 - ZIELARZ RADZI

Od pierwszej informacji o wirusie z WUHAN minęło trochę czasu. Dysponując obecnie wystarczającymi danymi na temat koronawirusa (COVID-19) mogę ostatecznie powiedzieć, że jednym z głównych czynników powodujących wtargnięcie i rozwój wirusa w organizmie jest wilgoć (śluz). Co zrobić aby SKUTECZNIE zabezpieczyć się przed wirusem? Nie dopuścić w tym czasie do powstawania wilgoci w organizmie. Eliminujemy ze swojej diety:

– surowe mięso, zimne produkty, słodkie lub śluzotwórcze pożywienie, czyli:

- surowe owoce i surowe warzywa, wody smakowe,  kiełki i soki słodzone, które powodują powstanie rzadkiego, wodnistego śluzu lub wilgoci. Podobny efekt wywołuje nadmierna ilość zbyt zimnego pożywienia – zaleca się, by pokarm miał temperaturę pokojową lub wyższą. 

Należy wyeliminować w tym czasie spożycie słodkich i innych śluzotwórczych pokarmów, do których zalicza się: nabiał, oleje, oleiste pokarmy, takie jak orzechy i nasiona (zwłaszcza orzeszki ziemne) oraz pokarmy zawierające skoncentrowane substancje słodzące. Jeśli w nadmiarze przyjmuje się cukry proste, które występują w słodzikach i owocach, cukry te także wzmagają rozwój infekcji, wirusów i drożdżowców. 

Więcej…